sobota, 10 sierpnia 2013

[Motoryzacja]Praca w firmie informatcznej

Do diaska! Nie przeżyję, stwierdziłem, kiedy zobaczyłem wyniki mojego egzaminu wstępnego. To był koszmar. Tylko kilka procent studentów, zaraz po studiach nie dostaje po tym kierunku pracy. Ale kilka miesięcy i też wychodzą na prostą. Brakło mi dokładnie 1,5 punktu, aby dostać to wymarzone miejsce przy stoliku, obok innych świadomych swojej przyszłości studentów. Do tego wszystkiego moja matka stwierdziła, że rozwodzi się z ojcem, zabiera auto i w ogóle ma nas wszystkich w głębokim poważaniu. Żyć nie umierać... Ale poddać się to prawie jak umrzeć. Powiedziałem sobie - nie dam się. Nic mnie nie złamie. Oczywiście w między czasie moja urocza autoszyba dostała mało uroczym kamyczkiem. Musiałem więc wybulić 400 stówy na nową. Tu mi się udało. Ojciec powiedział, że zwróci mi kasę za te autoszyby Poznań natomiast okazał się moim nowym miejscem pracy. Dostałem umowę na rok, cudownie! Mam znajomych w tym mieście, zatem sprawa z mieszkaniem już prawie załatwiona. Mam nadzieję, że w Poznaniu nauczę się bardzo dużo i skoszę ich wszystkich za rok na kolejnych egzaminach. A matka z ojcem? Może im się jeszcze uda? Byłoby dobrze, żeby się dogadali. Oni osobno?Nie widzę tego. Damy radęęę! Tags:szyba samochodowa, wymiana szyby samochodowej, wymiana przedniej szyby, autoszyby poznań